sobota, 27 maja 2017

Czytajmy ebooki - co nieco na temat eksiążek.

Ta strona powstała całkiem niedawno. Tworząc ją, miałam na uwadze ... możliwość zarobienia w końcu czegokolwiek w programie partnerskim sieci Nextranet, która to sieć umożliwia nam jako jej partnerom czerpanie zysków ze sprzedaży e-booków, książek audio oraz cyfrowej prasy. Czyli jak najbardziej reklama tego serwisu. Myślę, że pomysł utworzenia własnej, niewielkiej witrynki był jednak trafiony, ponieważ nie każdy przecież wie, czym są tak zwane "e-booki", do czego służą oraz jakie zalety wypływają z ich użytkowania. Tak więc strona "Czytajmy ebooki" wnosi ze sobą nie tylko wiedzę o tychże publikacjach, ale też można przejrzeć przykładowe kategorie tematyczne, jest link do programu partnerskiego oraz naturalnie do samego sklepu Nexto. Póki co, promuję wyłącznie stronę główną wymienionego serwisu. Po osiągnięciu przeze mnie pułapu 50 zł na samych prowizjach, będę mogła otworzyć sklepik partnerski i wówczas, jak sądzę, zyski powinny nieco wzrosnąć :) Na razie jednak muszę zarobić te 50 zł. Czy strona "Czytajmy ebooki" zda swój egzamin ? Wszystko zależy od jej popularności wśród odwiedzających internautów - to właśnie jest kluczem do upragnionych przeze mnie profitów materialnych :)

Moim zdaniem myśl o wyjaśnieniu czytelnikowi, czym są e-booki była jak najbardziej na miejscu. Podstrona "Co to są e-booki ?" jest takim swoistym mini-kompendium wiedzy na wymieniony temat. Wzorowałam się na własnych obserwacjach innych serwisów oraz ich strefy "najczęściej zadawanych pytań" - w skrócie FAQ (z angielskiego "Frequently Asked Questions"). Inaczej mówiąc: stawiałam pytania, po czym na nie wyczerpująco odpowiadałam, jak tylko umiałam najlepiej. Nie pominęłam kwestii samej definicji e-booków, dostępnych formatów, często jak sądzę pojawiającego się pytania "A po co mi właściwie ...", możliwości legalnego nabycia e-książek, jak również korzyści wypływających z przystąpienia do programu partnerskiego sieci Nextranet. Tak więc zaglądając na wymienioną podstronę, czytelnik dowie się więcej na temat e-booków, będzie tym samym przeze mnie zachęcany do ich legalnego (co ważne) zakupu - na razie poprzez główną stronę Nexto, a później ... kto wie ? Może sklepik ?

Wśród przykładowej oferty na stronie "Czytajmy ebooki" nie zabrakło darmowych e-książek - Nexto w ten sposób stara się przyciągnąć potencjalnych klientów :) Oczywiście są też inne dziedziny, jak ebooki dla dzieci i młodzieży, dokumentalne, fantastyka, klasyka, szkolne, literatura piękna, języki obce (w tym i angielski), obyczajowe, poradniki, rozwój osobisty (a więc motywacja), zdrowie albo religia. Nie wymieniam tu wszystkich - po prostu wystarczy przenieść się na stronę, aby sprawdzić, co pominęłam :) Każda z podstron tematycznych zawiera jak na razie wyłącznie okładki książek, po kliknięciu w które przenosimy się na stronę Nexto - konkretnie na podstronę odpowiadającą danej pozycji literackiej. W ten właśnie sposób możemy przeczytać opis ebooka, którego brakuje w moim serwisie. Póki co nie planuję umieszczenia własnych opisów. Nie mówię jednak, że nigdy :) Być może z czasem pojawią się one na mojej witrynie, co z pewnością będzie korzystne dla czytelnika.

Jeśli chodzi o szablon graficzny, to skorzystałam z już gotowego. Zwyczajnie pobrałam go z internetu. Był darmowy i przeznaczony także do zastosowań komercyjnych. A wszak moja witrynka taki ma cel - zarobić na ebookach :) Kolory szablonu są spokojne, stonowane - dominuje szarość i gołębi niebieski. Czcionka jest klasycznie czarna na bladoszarym tle. Jasne tło umożliwia większą przejrzystość tekstu. Moim zdaniem jest on dobrze wyeksponowany, ponieważ właśnie na tekście opiera się cały pomysł na stronę. Innymi słowy: tekst ma zachęcić czytelnika do odwiedzin serwisu Nexto oraz do potencjalnych zakupów tamże. Starałam się więc jak najlepiej rozplanować zawartość mojej strony, aby korzyści dla obu stron były maksymalne. Podsumowując: myślę, iż opłaca się odwiedzić mój serwis, ponieważ można nie tylko dowiedzieć się więcej na temat e-książek, ale też i nabyć coś do czytania, co umożliwi nam przyjemne i pożyteczne spędzenie wolnego czasu. Nie pozostaje mi więc nic innego, jak zaprosić Was na stronę: