piątek, 14 kwietnia 2017

Linkologia - serwis z potencjałem ?

Dziś trafiłam można by powiedzieć przypadkiem na stronę o nazwie Linkologia. Odnoszę wrażenie, że widziałam ją już kiedyś, wiele lat temu. Wówczas nie prowadziłam jeszcze niniejszego bloga z recenzjami, toteż nie opisałam Linkologii w żaden sposób ani nie umieściłam w linkach czy zakładkach przeglądarki. Dzisiaj szukałam darmowej toplisty, ponieważ do moich dotychczas założonych nie daje się zalogować ... więc i korzystać z nich poza oglądaniem nie można. Chciałam założyć nową toplistę, ale zamiast tego trafiłam na Linkologię. Może to będzie dobry sposób na darmową promocję moich witryn i blogów :) Na pierwszy rzut oka Linkologia to - niestety - zbiór treści reklamowych (strony firmowe). Trochę szkoda, że brakuje tam lepiej wyeksponowanych stron niekomercyjnych, bo serwis ten ma według mnie potencjał, ale niewykorzystany ... Wartościowe treści powinny być na stronie głównej, poza tym jakieś "drzewko" lub ostatecznie "chmura" kategorii tematycznych byłyby nie od rzeczy. Mam na myśli: "drzewko" ogólnotematyczne, a nie obecne wprawdzie tagi do linków, ale kierujące na dziedziny związane z wymienionymi wcześniej treściami firmowymi. Oczywiście informacja firmowa też jest ważna, ale już nie w nadmiarze.

Na samej górze strony jest zaimplementowana wyszukiwarka. Znowu niestety: okazuje się, że odwiedzający oraz użytkownicy poszukują w niej zawartości ... krótko mówiąc: niecenzuralno-plotkarskiej. Chyba ktoś jednak, mam na myśli Administratorów, poważnie zaniedbał serwis, który przecież mógłby być naprawdę ciekawy ... A tak to trzeba "dokopywać się" co bardziej wartościowych materiałów i witryn internetowych. Po wpisaniu przeze mnie hasła "hobby" pojawia się trochę interesującego kontentu, poza tym katalogi stron, strona firmowa sprzedająca koraliki ... Ten wartościowy kontent to już strony, na której warto zwrócić uwagę: serwisy akwarystyczne (całkiem sporo), humor, porady, ebooki, gry, II Wojna Światowa, Wszechświat ... Nie wszystkie wymienione witryny sprawdziłam, całkiem możliwe, że niektóre z nich już nie istnieją ... A więc: czy dodam swoje blogi do Linkologii ? Może jednak tak. Można do niej bardzo wygodnie zalogować się poprzez Facebooka. Niech i moja zawartość urozmaici nieco serwis ;)

Jeśli chodzi o szatę graficzną, to jest ona raczej prosta i stosunkowo przejrzysta. Kolory są w zasadzie brane chyba z całej palety barw :) wliczając w to obustronne reklamy, ale w sumie to ... ujdzie. Logo Linkologii jest według mnie nawet ciekawe: drukowane bordowe litery nazwy plus ikonka pinezki. Dosyć sugestywne, jako że użytkownicy "przypinają" swoje strony do serwisu. Trochę jak w Pintereście, tylko że tam jest dużo więcej grafiki. Dowiedziałam się również, że właścicielem serwisu jest grupa Pino, swojego czasu dosyć popularny portal społecznościowy, o którym jednak już dawno nic się właściwie nie mówi ani nie pisze ... Ja w każdym razie nic nie słyszałam i gdyby nie wąziutki pasek na samej górze strony Linkologia, nie wiedziałabym może nic ... Formalnie Linkologii zarzucić nic nie można ... Każdy przecież "wrzuca" takie treści, jakie chce, a ogląda także to, co mu dyktuje gust. Jednakże w moim mniemaniu mogłoby być więcej zawartości z prawdziwego zdarzenia, a nie tych dyktowanych przez potrzeby reklamowe rozmaitych firm. Czy to ma szansę się zmienić ? Zawsze przecież można napisać do wydawcy ...

Teraz podsumowanie. Serwis Linkologia to, jak nazwa mówi, zbiór rozmaitych linków, którymi dzielą się użytkownicy strony. Za dużo jest jednak w mojej opinii reklam. Przez to witryna staje się mniej interesująca, a bardziej nastawiona na treści komercyjne. Co tu dużo mówić: przez wymienione materiały ... zaspamowana. Szkoda, że wydawca, w zasadzie mając na uwadze przecież "wolność słowa", nie zwraca chyba za bardzo uwagi na obiektywną wartość serwisu. Linkologia to w moich oczach mógłby być prawdziwy portal z niekłamanym potencjałem, gdyby nie ten ... spam reklamowy. Zresztą odwiedźcie tę witrynę, zobaczcie i oceńcie sami. Linka do niej podałam niżej. Może akurat Was zainteresują te w zasadzie nieliczne treści o unikalnej wartości, jakie jeszcze ostały się na Linkologii. Ja sama będę ją odwiedzała co pewien czas, aby przekonać się, czy coś odmieniło się na lepsze. Zapraszam:

http://www.linkologia.pl/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz