czwartek, 18 czerwca 2015

Spotify - muzyczna aplikacja.

Odkryłam całkiem niedawno pewną stronę, z której można pobrać program na komputer, umożliwiający słuchanie różnorodnej muzyki online, czyli z internetu. Witryna nosi nazwę Spotify. Są dwie wersje wspomnianej aplikacji: darmowa (Spotify Free) oraz płatna (Spotify Premium). Dla mnie w zupełności wystarcza opcja bezpłatna. Mogę słuchać w niej muzyki bez ograniczeń co do liczby piosenek czy albumów. Od czasu do czasu emitowane są reklamy, które nie są moim zdaniem zbyt uciążliwe. Poza tym darmowy program tym się różni od premium, że w tym ostatnim jest deklarowana lepsza jakość odtwarzania oraz istnieje opcja słuchania muzyki w trybie offline, czyli bez połączenia z internetem. Wystarczy raz odsłuchać na przykład piosenki, aby móc potem już odłączyć się od internetu. Według mnie to przydatna funkcja, jednak można się bez niej obyć.

Jak już pisałam wcześniej, używam na co dzień wersji Spotify Free. Wprawdzie strona sugerowała mi wypróbowanie przez 60 dni opcji premium, jednakże ja nie skorzystałam, wiedząc, że później i tak będę musiała zrezygnować, nie chcąc płacić. W darmowym wariancie jakość muzyki jest naprawdę dobra, nie zauważyłam, żeby serwis pod tym względem miał niedociągnięcia. Słucham rozmaitej muzyki. Wybór jest spory. Ostatnio odkryłam utwór Maryli Rodowicz, nagrywającej razem z Donatanem singiel "Pełnia". Nawiązuje on do tradycji starosłowiańskiej uroczystości, przypadającej prawdopodobnie właśnie w noc pełni księżyca. Ponadto są dostępne w aplikacji stacje radiowe, a w każdej z nich można posłuchać innego wykonawcy. Jednym z emitowanych gatunków jest muzyka relaksacyjna. Sprawdza się ona w przypadku, gdy ktoś poszukuje łagodnych, ambientowych dźwięków, które uspokajają napięte nerwy i łagodzą stres.

Witryna proponuje naprawdę niezły jakościowo program oraz doskonałą muzykę. Można spokojnie korzystać z wersji darmowej bez obaw o koszty. Wystarczy zainstalować na komputerze aplikację Spotify Free i zarejestrować bezpłatnie konto. Można to zrobić poprzez adres email lub dużo wygodniej przez Facebooka, którego w dzisiejszych czasach niemal każdy posiada. Potem wystarczy tylko raz się zalogować, a program sam już zapamięta nasze dane, tak, abyśmy nie musieli logować się ponownie. To znaczące udogodnienie, które docenią wielbiciele wszelkich usprawnień. Segregowanie utworów w playlisty albo poszukiwania znajomych to jeszcze inne funkcje aplikacji. Urozmaicają one czas spędzany ze Spotify Free, jak również są ułatwieniem nie do pominięcia, chodź chyba jednak klasycznym. Playlisty to nic nowego w programach do odtwarzania muzyki, chociaż są oczywiście przydatne. Poszukiwanie znajomych przypomina mi Facebooka, z tą różnicą, że ten ostatni nie pozwala na odtwarzanie muzyki. Tak więc uważam serwis i aplikację Spotify za bardzo ciekawą i wartą uwagi. Podaję adres strony, z której pobierzemy program:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz