czwartek, 7 maja 2015

Deezer - doskonała muzyka online.

Dzisiaj chciałabym opisać pewną muzyczną witrynę, z której korzystam od niedawna, a dokładnie od trzech dni. To wystarczający czas, aby ją poznać. Jej nazwa to Deezer, i zapewne niektórzy z was już ją znają. Ja również słyszałam o niej dawno temu, jednakże dopiero teraz postanowiłam ją wypróbować. Powodem jest zniknięcie z sieci platformy muzycznej Grooveshark, o którym to pisałam już wcześniej. Podobno serwis ten naruszał prawa autorskie twórców muzyki. Trochę szkoda, że strony już nie ma, ale znalazłam godnego jej następcę - jest nim właśnie Deezer. Znajdziemy tam mnóstwo muzyki do posłuchania online, czyli tylko będąc podłączonym do internetu możemy się nią rozkoszować. Niestety utworów nie można pobrać na komputer, chociaż jest coś wspomniane o ściąganiu na telefon, ale ja nie mam zamiaru korzystać z tej opcji, toteż jej tu  nie opiszę. Z pewnością pobieranie plików bezpośrednio na komórkę poprzez internet sporo kosztuje.

Jeśli o mnie chodzi, bardzo lubię słuchać muzyki przez komputer. Deezer oferuje pełną gamę piosenek oraz albumów. Wystarczy jedynie wpisać nazwę wykonawcy, tytuł utworu lub płyty, aby już za chwilę móc cieszyć się pełnią szczęścia :) Jak dotąd znachodziłam wszystko, czego szukałam. Niestety "darmowość" serwisu ma swoją cenę - mianowicie są to reklamy tekstowe i dźwiękowe. Te ostatnie przerywają słuchanie muzyki co kilka utworów, ale tylko na samym początku sesji. Cały proces powtarza się przy każdym zalogowaniu. Powinnam bowiem dodać, że aby móc korzystać ze strony, trzeba założyć na Deezerze darmowe konto. Inaczej się nie da. Co do języka witryny, to wykrywa ona automatycznie, skąd się logujemy i wówczas wyświetlana jest w pożądanej przez nas wersji.

Witryna umożliwia nie tylko korzystanie z utworów muzycznych lub albumów, ale i z radia internetowego. W tym celu klikamy w pozycję menu o nazwie MIX. Radio jest podzielone na gatunki, i tak mamy następujące: hits (przeboje), dance, electro, jazz, hip-hop, country, soundtracks (ścieżki dźwiękowe z filmów), brasilian music, pop rock, deep house, funk, minimal, US rap, pop, alternative, chillout, reggae, indie, old school hip-hop, folk oraz całe mnóstwo innych. Jest i muzyka relaksacyjna, jeśli za taką uznamy klasyczną lub ... operową. Ponadto można ze słuchanych piosenek tworzyć playlisty (publiczne lub prywatne), zaznaczać ukochane utwory lub dodawać do biblioteki całe albumy, które nam się podobają. Jeżeli wspomnianą playlistę uczynimy publiczną, będzie szansa, że zdobędzie ona swoich fanów albo zostanie zaliczona w poczet topowych playlist. Poza tym serwis eksponuje nowości.

Chcąc pozbyć się reklam, musimy niestety płacić. Na szczęście wymagana kwota nie jest aż taka wysoka, bo obecnie wynosi zaledwie 19,99 zł za miesiąc (abonament). Ponadto na dobry start otrzymujemy 30 dni beż opłat, a zrezygnować możemy w każdej chwili. Ja osobiście korzystam wyłącznie z darmowej wersji strony i sobie chwalę. Początkowe reklamy trzeba po prostu przeczekać. Nie są moim zdaniem aż tak uciążliwe. Potem już ich nie ma. Ogólnie o witrynie mam dobre zdanie, ponieważ zawiera ona mnóstwo wartościowej muzyki oraz całkiem sporo sensownych, wymienionych już przeze mnie wcześniej opcji. Przyda się wielbicielom muzyki, którzy wolą jej słuchać przez internet. Serwis jest w mojej opinii prawdziwym "uprzyjemniaczem życia" :) Tyle ode mnie. Zapraszam serdecznie na stronę:


1 komentarz:

  1. O Deezerze też słyszałem, ale sam do słuchania muzyki używam aplikacji Spotify. Ceny kont premium mają zbliżone.

    OdpowiedzUsuń