sobota, 15 lutego 2014

Kolekcja żabek prawdziwego hobbysty.

Dziś przedstawiam wam stronę wyjątkową, mianowicie zbiór pięknych żabek, należących do Pana Jerzego Zaskiewicza. Posiada on w swojej kolekcji kilkadziesiąt maskotek, czyli przepięknych, uroczych żabek (zwierzątek). Są one rozmaitych rozmiarów, różnią się wyglądem, kolorami oraz materiałami, z których zostały zrobione. Uważam, że jeśli ktoś tak długo i uporczywie zbiera cokolwiek, to można go nazwać hobbystą z prawdziwego zdarzenia, i takim jest Pan Zaskiewicz. Swoją liczną kolekcję prezentuje na stronie internetowej, poświęconej wyłącznie tym zbiorom. Co do materiałów, to żabki są wykonane z tekstyliów, gumy, plastiku, metalu, drewna, ceramiki oraz ze składników łączonych, czyli taki mix :) Pan Zaskiewicz posiada również żabie kubki i narzędzia, jak wieszaki, podpórki do książek czy temperówki. Galeria zdjęć jest, jak sądzę, wykonana w technologii flash. Trzeba zaczekać parę sekund, aby fotografie zostały załadowane.

Właściciel kolekcji pokazuje na stronie tylko jej pewną część. Skoro eksponatów ma, jak pisze, kilkadziesiąt, to witryna pomieści ich tylko pewną ilość. Najbardziej podobają mi się kubki ceramiczne oraz narzędzia, ponieważ ogólnie lubię kubki, chociaż ich nie zbieram, a narzędzia łączą w sobie użyteczność i oryginalny wygląd, no i, po prostu są urocze i ładne, nie ujmując niczego reszcie zbiorów. Pan Zaskiewicz umieścił na stronie także fotografie żabich pomników. Mój faworyt to zdjęcie z kobietą trzymającą na dłoni malutką żabkę, jak z bajki zaklętej żabie. Są również zdjęcia żywych żab. Z pewnością trudno je było zrobić, ponieważ te stworzonka są niezwykle ruchliwe i uciekają przy lada okazji :) Gratuluję cierpliwości prawdziwemu fotografowi :)

Strona została wykonana w lipcu 2013 r., jednakże nie dodano jej do żadnego internetowego katalogu stron. Nic więc dziwnego, że jej pagerank wynosi 0 (zero). Należałoby to naprawić i zdobyć nieco linków zwrotnych. To poprawiłoby kondycję witryny i przyniosło większy ruch na stronie. Myślę, iż nietrudno byłoby dodać jeszcze jedną pozycję w menu, o sugerowanej przeze mnie nazwie "moje linki" lub "linki zwrotne". Być może jednak autor umieścił adres witryny w jakichś katalogach stron, nie wymagających linka zwrotnego, lub promował inaczej, ponieważ od daty utworzenia/umieszczenia strony w sieci witrynę odwiedziło 34 tysiące (!) osób. Tak pokazuje licznik odwiedzin, który także wyróżnia się swoim oryginalnym wyglądem obracającej się, pokaźnych rozmiarów, kuli ziemskiej. Jest też drugi licznik, oczywiście w kolorze zielonym :), ukazujący ilość osób odwiedzających w zależności od krajów ich pochodzenia. Według ostatniego licznika, witryna liczy sobie około 285 tysięcy (sporo) wejść/wyświetleń.

Ta niezwykła strona jest utrzymana w tonacji (oczywiście) zielonej, w jakiej najczęściej spotykamy żabki żywe, toteż kolor jak najbardziej współpracuje z tematyką witryny. Na stronie startowej autor umieścił wstępne wiadomości, dotyczące ogólnie jego zainteresowań oraz kolekcji. Zwraca uwagę umieszczona fotografia, pokazująca Pana Zaskiewicza na tle zielonych drzew i szyldu z nazwą miejscowości lub ulicą: Żabia. Posiada on także oryginalną koszulkę z napisem: "szukam księżniczki z bajki" :) W celu kontaktu z czytelnikami oraz sympatykami strony Pan Zaskiewicz podaje swoje pełne dane kontaktowe, jak: adres e-mail, numer telefonu komórkowego i pozostałe, własne, jak sądzę, witryny, o tematyce podróżniczej, historycznej oraz krajoznawczej. Podsumowując, strona Pana Zaskiewicza jest bardzo ciekawa, oryginalna oraz cieszy oko osoby oglądającej te wspaniałe i urocze zbiory. Ponadto barwa zielona przynosi ukojenie oku. Zapraszam wszystkich zainteresowanych na stronę. Podaję pełny adres witryny:


2 komentarze:

  1. Bardzo dziękuję za miły i pozytywny opis moje żabiej strony. Powstała ona tak przy okazji, gdyż moja główna stroną jest http://www.mojewendrowki.eu. Cieszę się, że ktoś również lubi żaby. Tak naprawdę to mam ich już ponad 300.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za umieszczenie mojego banera na stronie. Jest tylko niewielki mankament: baner nie wyświetla się w przeglądarce Mozilla Firefox. W pozostałych jest dobrze. Pozdrawiam, Anna.

      Usuń