czwartek, 12 grudnia 2013

Grooveshark - posłuchaj muzyki za darmo.

Na dzisiaj zaplanowałam prezentację witryny Grooveshark. To strona częściowo przetłumaczona na język polski, częściowo zaś anglojęzyczna. Zawiera ona muzykę do posłuchania online, bezpłatnie, w formie transmisji (broadcasts), emitowanych przez zarejestrowanych użytkowników Groovesharka. Muzyka jest podzielona na gatunki (np. ambient, classical, dance, electronic, jazz, poppunk, rock, world), transmisje również dzielą się podobnie. Użytkownicy tworzą społeczność, słuchają piosenek na życzenie, oceniają je, zaznaczają ulubione utwory. Serwis informuje odwiedzających, które piosenki są najpopularniejsze pośród wszystkich gatunków muzycznych liczonych ogółem. Zaimplementowana wyszukiwarka pozwoli na wyszukanie utworów, artystów i gatunków. Witryna oferuje nam zarówno muzykę popularnych twórców, jak i tych mniej znanych.

Grooveshark to nieskomplikowana strona. Łatwo się w niej zorientować. Zawiera proste, intuicyjne menu. Szkoda tylko, że link do podstrony o prawach autorskich jest całkowicie po angielsku, toteż z nadawaniem obcych utworów (streaming) na razie bym się powstrzymała. Co innego słuchanie, tu nam chyba nikt tego nie zabroni. Fani dobrej muzyki będą usatysfakcjonowani, gdyż wybór jest naprawdę szeroki. Znalazłam tam nawet taki niszowy zespół, jak Inkubus Sukkubus (muzyka neopogańska, rock gotycki). Były wszystkie ich płyty. Tak, ponieważ utwory są podzielone na te najpopularniejsze oraz posegregowane według albumów danego zespołu czy twórcy. Na podstronie ze znalezionym właśnie zespołem, wykonawcą znajdziemy łącze do polecanych, podobnych tworców, osoby podążające (emitujące muzykę w zbliżonym rodzaju) oraz wydarzenia powiązane z kapelą lub wykonawcą (czasem po prostu taka podstrona jest ... pusta).

Darmowe konto w Groovesharku ma wiele zalet. Można nie tylko, jak zauważyłam wcześniej, dzielić się gustami muzycznymi (oceniać piosenki, prosić o konkretne utwory, obserwować i udostępniać). Niektórzy po prostu cieszą się przynależnością do serwisu społecznościowego, bo i takim jest Grooveshark. Obecnie przybrał on jesienne barwy :) Posiada ładne i gustowne tło - różnobarwne liście z ciemnobrązową podkładką na drugim planie. Sprawia miłe wrażenie. Poza tym zwróciło moją uwagę konto premium, płatne w dolarach. Oferuje ono całkowity brak reklam, skórki do wyboru, wizualizacje, dostęp z systemu Android oraz iOS, wsparcie techniczne, więcej miejsca na piosenki. Oczywiście możemy korzystać z konta darmowego, które ma jednak pewne ograniczenia w porównaniu do płatnego. Ja osobiście nie zakłdałam żadnego, ponieważ nie lubię się rejestrować, jeśli nie muszę. Na Groovesharku można słuchać muzyki bez rejestracji.

Na zakończenie podaję linka do serwisu Grooveshark, aby każdy mógł sobie przykładowo przesłuchać album danego zespołu, zanim zdecyduje się na jego zakup w jakimś sklepie internetowym lub stacjonarnym:


P.S. Strona chyba wykrywa naszą lokalizację i na tej podstawie dostosowuje język witryny, chociaż nie całkowicie, jak widać po wejściu na stronę. Na przykład pomoc, warunki, prawa autorskie są po angielsku.

[Aktualizacja z dn. 11.05.2015 r.] Witryna niniejszym zakończyła swoją działalność. Wszelkie wyjaśnienia są dostępne pod wyżej wymienionym adresem. Niestety wyłącznie w języku angielskim.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz