sobota, 23 listopada 2013

Zagrajmy w Wiejskie Życie.

Niniejszym chciałabym zaprezentować Wam grę przeglądarkową Wiejskie Życie, w którą gram już od dłuższego czasu. Gatunkowo jest to gra rolnicza, niektórzy mówią "farmerska". Jest ona przeznaczona dla osób w każdym wieku. Widziałam grających tam nastolatków, jak i osoby w wieku "słusznym". Skąd wiem ? Niektórzy mają dodane zdjęcie w profilu użytkownika. Niestety strona, której ja używam do logowania, nie pozwala na zamieszczenie zdjęcia. Aby je zamieścić, musiałabym grać od początku na innej witrynie. Gra nie warta świeczki :(

Teraz trochę o samej grze. Otóż siejemy tam zboża i warzywa, zbieramy plony z drzew wcześniej zasadzonych oraz wytwarzamy własne, prawdziwie wiejskie produkty, jak mleko, sery, dżemy, piwo, musli, chleby, soki, wędliny itp. Mamy i zwierzęta, jak krowy, kury, bawoły czy nawet strusie. Zapewniam, że pracy jest sporo :) Do pomocy we wzroście płodów rolnych mamy szklarnie. Oczywiście nie wszystko od razu. Kolejne produkty oraz budynki są dostępne wraz z następnymi poziomami, na które awansujemy. Wówczas klikamy na ikonkę "sklep" i kupujemy je za standardowe monety lub dukaty premium. Możliwe jest powiększanie farmy lub stworzenie własnej listy życzeń, jeśli brakuje nam jakiegoś produktu lub części do maszyny. Inni chętnie je nam dostarczą. Obowiązuje tu zasada wzajemności - "dasz, to otrzymasz".

Ogólnie rzecz biorąc gra jest bardzo przyjemna i łatwo się w niej zorientować. Do wyboru przy rejestracji i logowaniu otrzymujemy różne wersje językowe. Dla osób mniej cierpliwych są przeznaczone dukaty, które kupujemy za polskie złotówki, np. płacąc telefonem. Są też inne opcje premium, jak automatyczny zasiew lub zbiory, deszcz albo burza, konewki, nawozy użyzniające glebę. Ja osobiście skorzystałam z nich kilka razy, oszczędnie dawkując uzyskane dukaty :) Ciekawostką jest możliwość wysłania i otrzymania prezentu. Nie jest on odejmowany od posiadanych zasobów.

Podsumowując, moim zdaniem warto spędzić wolny czas i zrelaksować się przy tej grze. Jednak aby móc naprawdę rozwijać swoją farmę, trzeba przygotować się na żmudne sianie (przy większych polach uprawnych) i zbieranie plonów, o ile zależy nam na zaoszczędzeniu punktów automatyzacji. Mimo tego efekty naszej pracy dają prawdziwą satysfakcję z dobrze wykonanej roboty :) No bo jeśli nie mamy własnego ogródka ... ;) Mankamentem jest zacinająca się automatyczna funkcja zapisywania stanu gry (można stracić sporo pracy). Wymieniony błąd zdarza się jednak dość rzadko. Poza tym brakuje ręcznego zapisu stanu gry. Moim zdaniem warto jednak zagrać, przynajmniej do 20-stego poziomu. Do tego momentu gra idzie jak z płatka. Potem zlecenia stają się coraz większe (liczbowo) i bardziej skomplikowane. Osobom chętnym oraz pasjonatom upraw podaję link, którego używam do logowania (można też się zarejestrować):


 A tu poniżej mamy więcej opcji, jak zdobywanie dukatów za wykonanie konkretnych czynności. Osobiście go nie używałam. W celu zapisania gry należy założyć konto w serwisie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz