Darmowe narzędzie do tłumaczeń stron internetowych
FreeWebsiteTranslation.com

Podejmę się pisania tekstów sponsorowanych na niniejszym blogu. Cena do uzgodnienia. Praca zdalna.

piątek, 20 grudnia 2013

Nadaje.com - zestawienie internetowych stacji radiowych.

Na dzisiaj mam kolejną ciekawą stronę. Jest to internetowy zbiór stacji radiowych, których można słuchać przez internet za darmo. Wystarczy mieć zainstalowaną na komputerze wtyczkę Adobe Flash Player lub jeden z wymienionych programów: Winamp, Windows Media Player, Real Player czy też iTunes. Okienko z wybraną rozgłośnią otwiera się na osobnej karcie, jeśli używamy przeglądarki Mozilla Firefox, która jest zalecana jako w pełni kompatybilna z witryną. W pozostałych przeglądarkach nie sprawdzałam.

Serwis oferuje mnóstwo stacji radiowych. U góry strony mamy czytelne menu, w którym wyróżnione są następujące kategorie: rozgłośnie FM, rozgłośnie internetowe, stacje zagraniczne, radio w komórce, ranking stacji radiowych, moje radio internetowe i telewizja internetowa (ostatnia kategoria na razie w przygotowaniu). Jeśli chodzi o gatunki muzyczne, to podam kilkanaście dla przykładu: alternatywa, blues, chillout, dance, dla dzieci, folk, hip-hop, informacje, jazz, metal, muzyka elektroniczna, muzyka klasyczna, polska muzyka, pop, religia, rock, techno lub trance. Miłośnicy praktycznie każdego gatunku odnajdą swoje ulubione rytmy :) Ja preferuję szczególnie trance, pop, rock i dance. Jeśli mamy swoją ulubioną stację radiową FM, czyli słuchamy jej w radiu tradycyjnym, wówczas warto poszukać jej również w serwisie Nadaje.com. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że zostanie ona znaleziona. Jeżeli zaś nie wiemy, czego słuchać, z pomocą przychodzi nam kategoria "Polecane stacje radiowe" na stronie głównej, po lewej.

Osoby chcące uruchomić własną rozgłośnię radiową mogą to zrobić razem z Nadaje.com. Na podstronie "Moje radio internetowe" klikamy na "Oferta" lub "Panel radiowy". Zapoznajemy się z zawartymi tam informacjami, następnie przechodzimy do działania :) Ogólnie rzecz biorąc należy wykupić dostęp do serwera. W dalsze kroki nie wnikam. Witryna informuje, że już wiele rozgłośni radiowych skorzystało z oferty. Nie mam możliwości sprawdzenia, ale niewykluczone, że to prawda. Warto spróbować, jeśli ktoś jest zainteresowany taką opcją. Mnie wystarczy samo słuchanie :)

Wśród stacji zagranicznych można zauważyć rozgłośnie nadające z następujących krajów: Białoruś, Czechy, Niemcy, Dania, Węgry, Rosja, Szwecja, Słowacja i Ukraina. Myślę, że ta kategoria szczególnie przydałaby się osobom przyjezdnym z powyższych krajów, jednakże ... witryna nie obsługuje innych języków niż polski. Musiałby więc jakiś Polak takiej osobie stację nastawić. Szkoda, że nie znajdziemy chociażby języka angielskiego, który dziś zna wiele osób i jest on niejako uniwersalny. Zwłaszcza, że istnieje jeszcze taka kategoria jak: stacje ze świata i zagraniczne stacje internetowe (kategoria oczywiście: "Stacje zagraniczne"). Pozostają słuchacze z Polski, znający języki sąsiednich krajów, położonych w tym samym rejonie Europy lub języki światowe.

Wśród polskich stacji wybór jest ogromny. Mnóstwo rozgłośni typowo internetowych i równie wiele typowych stacji FM, ale nadających także przez internet, aby poszerzyć grono potencjalnych słuchaczy. Wyszukiwarka umiejscowiona na górze witryny pomoże nam odnaleźć ulubione radio po nazwie albo po miejscowości. Strona utrzymuje się również z reklam Google, które mnie akurat niezbyt przeszkadzają. Jak na mój gust, nie są inwazyjne. Warto zauważyć, że Nadaje.com to serwis z tradycjami :) ponieważ istnieje od 2001 r., więc już liczy sobie 13 lat. Wśród internetowej społeczności to niemało. Strona zawiera link do forum Radiopolska.pl, które jednak, jak zauważyłam, jest dostępne tylko dla użytkowników zalogowanych. Ogółem mówiąc, witryna Nadaje.com warta jest odwiedzin, jeśli ktoś szuka interesującej rozgłośni, nadającej przez internet. Podaję linka do serwisu:


poniedziałek, 16 grudnia 2013

Kinoplex - wypożycz film lub oglądaj bezpłatnie.

Dzisiaj kolejna strona filmowa, czyli Kinoplex. Witryna pozwala na wypożyczanie rozmaitych obrazów kina polskiego i zagranicznego. Patronuje jej serwis Gazeta.pl. Gdy założymy w niej bezpłatne konto, możemy skorzystać z płatnej opcji wypożyczania filmów. Niestety brakuje wyszukiwarki. Filmów szukamy przez ... kategorie tematyczne, grupujące filmy ogółem, takie jak: akcja, horror, przygodowy, thriller, dokument, familijny, romans, filmy polskie, dramat, komedia, sci-fi i premiera. W zasadzie jest to niezbyt duży wybór, jeśli chodzi o gatunki kina. Jeśli zaś idzie o legalność, to taki duży serwis z pewnością nie emituje, jak uważam, filmów nielegalnie z naruszeniem praw autorskich. Znalazłam nawet adekwatne oświadczenie na podstronie "Jak to działa".

Wśród licznej rzeszy filmów płatnych jest wydzielona grupa, którą możemy obejrzeć zupełnie za darmo. Należy jednak pamiętać, że co lepsze filmy, bardziej znane i popularne, są dostępne za opłatą. Na górze strony mamy intuicyjne menu, które dzieli filmy według grupy wiekowej (dla dzieci), ceny (darmowe, premium VOD), aktualności (nowe), kolekcji (np. kino brytyjskie, 6win - kino konesera, kino hiszpańskie, kino grozy, megahity, PL za darmo, Se-ma-for, Watch Docs, zagraniczne dokumenty, filmy 18+, I love New York, kino francuskie, kino sensacyjne, komedie USA, pikantne filmy, tniemy ceny czy Woody Allen). Istnieje także sponsorowana, wydzielona specjalnie kategoria "Kino Big Active", czyli oglądamy filmy przy ... tejże herbatce ;) Przeważnie za darmo, czyli wybieramy coś sobie z nieco już nieaktualnej (jeśli chodzi o nazwę) grupy "Filmy na długie jesienne wieczory". W końcu mamy już właściwie zimę, a zwłaszcza śnieg :) Jednakże temperatura jest niska, może więc warto otulić się kocem i obejrzeć dobre kino.

Jeśli chodzi o ceny płatnych filmów, to wynoszą one średnio 9 zł za jednostkę. Moim zdaniem nie jest to wygórowana cena, nie mam porównania z tradycyjnymi wypożyczalniami w tzw. realu, ponieważ tam nie chodzę. Wolę oglądać online, zwłaszcza, co tu dużo mówić, filmy darmowe :) Jeśli 9 zł to dla kogoś jednak za dużo, to jest trochę filmów dostępnych do wypożyczenia za ... 5 zł (naliczyłam raptem ... 18, szkoda, że nie więcej, w kategorii "Tniemy ceny", pozycja w menu na górze strony "Kolekcje"). Czasem możemy także obejrzeć zwiastuny, aby nie kupować filmu "w ciemno". Strona główna serwisu "Kinoplex" zawiera przykładowe filmy z takich kategorii, jak: najnowsze megahity, najnowsze filmy za darmo, najchętniej oglądane darmowe filmy ostatnich tygodni, amerykańskie komedie, polskie filmy, Watch Docs, I love New York, tniemy ceny: było 9 zł jest 5 zł oraz kino familijne.

Strona ogólnie rzecz biorąc przyzwoita, zawiera sporo darmowych filmów. Jeśli zaś chodzi o kino płatne, to ceny przeważnie nie są wysokie, podobne jak serwisie Iplex czy VOD Onetu. Mnie bardzo przeszkadza brak wyszukiwarki filmów na stronie. Jestem skazana, podobnie jak reszta Internautów, na żmudne przeszukiwanie kategorii tematycznych. Naprawdę nie wiem, dlaczego Administratorzy nie postarali się lepiej i nie umieścili takiego ważnego dodatku w serwisie. Za szczególnie wartościową kategorię uważam "Watch Doc", gdzie można obejrzeć sporo ciekawych i życiowych dokumentów. W zasadzie preferuję filmy oparte na prawdziwych wydarzeniach, także dokumenty, ale nie stronę czasem od kina sci-fi :) Witryna oferuje również rozmaite seriale do obejrzenia online. Mam nadzieję, że spodoba się Wam serwis "Kinoplex", a linka do niego umieściłam poniżej. Zapraszam do oglądania :)


P.S. Aby obejrzeć dowolny film, należy na swoim komputerze zainstalować bezpłatną wtyczkę Microsoft Silverlight. Po prostu przy próbie uruchomienia filmu pojawia się informacja oraz link do pliku, jeśli nie mamy wtyczki.

czwartek, 12 grudnia 2013

Grooveshark - posłuchaj muzyki za darmo.

Na dzisiaj zaplanowałam prezentację witryny Grooveshark. To strona częściowo przetłumaczona na język polski, częściowo zaś anglojęzyczna. Zawiera ona muzykę do posłuchania online, bezpłatnie, w formie transmisji (broadcasts), emitowanych przez zarejestrowanych użytkowników Groovesharka. Muzyka jest podzielona na gatunki (np. ambient, classical, dance, electronic, jazz, poppunk, rock, world), transmisje również dzielą się podobnie. Użytkownicy tworzą społeczność, słuchają piosenek na życzenie, oceniają je, zaznaczają ulubione utwory. Serwis informuje odwiedzających, które piosenki są najpopularniejsze pośród wszystkich gatunków muzycznych liczonych ogółem. Zaimplementowana wyszukiwarka pozwoli na wyszukanie utworów, artystów i gatunków. Witryna oferuje nam zarówno muzykę popularnych twórców, jak i tych mniej znanych.

Grooveshark to nieskomplikowana strona. Łatwo się w niej zorientować. Zawiera proste, intuicyjne menu. Szkoda tylko, że link do podstrony o prawach autorskich jest całkowicie po angielsku, toteż z nadawaniem obcych utworów (streaming) na razie bym się powstrzymała. Co innego słuchanie, tu nam chyba nikt tego nie zabroni. Fani dobrej muzyki będą usatysfakcjonowani, gdyż wybór jest naprawdę szeroki. Znalazłam tam nawet taki niszowy zespół, jak Inkubus Sukkubus (muzyka neopogańska, rock gotycki). Były wszystkie ich płyty. Tak, ponieważ utwory są podzielone na te najpopularniejsze oraz posegregowane według albumów danego zespołu czy twórcy. Na podstronie ze znalezionym właśnie zespołem, wykonawcą znajdziemy łącze do polecanych, podobnych tworców, osoby podążające (emitujące muzykę w zbliżonym rodzaju) oraz wydarzenia powiązane z kapelą lub wykonawcą (czasem po prostu taka podstrona jest ... pusta).

Darmowe konto w Groovesharku ma wiele zalet. Można nie tylko, jak zauważyłam wcześniej, dzielić się gustami muzycznymi (oceniać piosenki, prosić o konkretne utwory, obserwować i udostępniać). Niektórzy po prostu cieszą się przynależnością do serwisu społecznościowego, bo i takim jest Grooveshark. Obecnie przybrał on jesienne barwy :) Posiada ładne i gustowne tło - różnobarwne liście z ciemnobrązową podkładką na drugim planie. Sprawia miłe wrażenie. Poza tym zwróciło moją uwagę konto premium, płatne w dolarach. Oferuje ono całkowity brak reklam, skórki do wyboru, wizualizacje, dostęp z systemu Android oraz iOS, wsparcie techniczne, więcej miejsca na piosenki. Oczywiście możemy korzystać z konta darmowego, które ma jednak pewne ograniczenia w porównaniu do płatnego. Ja osobiście nie zakłdałam żadnego, ponieważ nie lubię się rejestrować, jeśli nie muszę. Na Groovesharku można słuchać muzyki bez rejestracji.

Na zakończenie podaję linka do serwisu Grooveshark, aby każdy mógł sobie przykładowo przesłuchać album danego zespołu, zanim zdecyduje się na jego zakup w jakimś sklepie internetowym lub stacjonarnym:


P.S. Strona chyba wykrywa naszą lokalizację i na tej podstawie dostosowuje język witryny, chociaż nie całkowicie, jak widać po wejściu na stronę. Na przykład pomoc, warunki, prawa autorskie są po angielsku.

[Aktualizacja z dn. 11.05.2015 r.] Witryna niniejszym zakończyła swoją działalność. Wszelkie wyjaśnienia są dostępne pod wyżej wymienionym adresem. Niestety wyłącznie w języku angielskim.

niedziela, 8 grudnia 2013

VOD - seriale i filmy online.

Dziś kolejna strona filmowa - mam na myśli VOD.pl. Witrynie patronuje popularny polski serwis informacyjno-rozrywkowy Onet. VOD oferuje jednak nie tylko filmy, ale i seriale, programy telewizyjne, dokumenty oraz bajki dla dzieci do oglądania w internecie. Większość z nich jest dostępna za darmo, natomiast pewna część jest oznaczona jako zawartość premium. Musimy wówczas zapłacić za obejrzenie. Płatność jest możliwa zarówno sms-em, jak i online. Zanim jednak wypożyczymy jakiś film, warto obejrzeć jego fragment w celu zapoznania się z materiałem, czy aby na pewno nam odpowiada.

Na stronie głównej VOD widzimy umieszczone tam filmy polecane przez serwis, filmy "w dobrej cenie" (przeważnie po ... 5 zł), przykładowe kino bezpłatne, seriale (najczęściej polskie), dokumenty i programy telewizyjne. Wyróżnione są także filmy najpopularniejsze i bestsellery - wśród płatnych oraz darmowych razem wziętych. Dla lubiących czytać przeznaczony jest dział aktualności. Na prawie samym dole witryny widzimy kilka promowanych kolekcji, opatrzonych tytułem "Redakcja VOD poleca". Wymienię je: "To są absurdy!", "Perły z lamusa", "Bo to jest Ameryka" i "24 filmy, które musisz zobaczyć przed śmiercią". Ostatni tytuł nieco zbyt naciągany, widać tu intensywne zapędy reklamowe, chociaż filmy może i dobre, nie twierdzę, że złe.

Teraz podział na gatunki. Wśród filmów możemy zauważyć takie rodzaje, jak: akcję, animowany, biograficzny, dla dzieci, dokumentalny, dramat, familijny, historyczny, horror, katastroficzny, komedię, komedię romantyczną, kryminalny, melodramat, muzyczny, obyczajowy, przygodowy, psychologiczny, sci-fi (mój ulubiony), sensacyjny, thriller, western i wojenny. Wśród darmowych filmów perełką, moim zdaniem, jest "Kwiat pustyni" (dramat, biograficzny). Zachęcam do jego obejrzenia w celu zapoznania się z ekranizacją znanej książki autorstwa Waris Dirie. Film przedstawia świat egzotyczny, ale i czasami okrutny, prymitywny w swoich zwyczajach.

Seriale oraz dokumenty dzielą się podobnie jak i filmy, z kilkoma różnicami, które zauważymy, odwiedzając stronę VOD. W świąteczny, bożonarodzeniowy nastrój wprawi nas kino specjalnie przeznaczone na ten okres, w dziale "Filmy na Święta". Zauważymy tam filmy typowo świąteczne, jak i seriale, filmy-hity, programy telewizyjne - oczywiście ... kulinarne, przecież sporo jemy na Święta :) oraz polskie klasyki (preferowane przeze mnie to: Kiler, Stara Baśń oraz Ogniem i mieczem). Podstronie patronuje ... Tesco - oczywiście, reklama, jakżeby inaczej ;) Dostępne są również przepisy świąteczne - a po składniki ... do Tesco ;) jak również propozycje prezentów od tegoż koncernu ;)

Witryna VOD proponuje nam tylko legalne materiały - mówi o tym znaczek "OGLĄDAJ LEGALNE", umieszczony na samym dole strony. Legalne i darmowe - to wyróżna serwis VOD wśród rzeszy innych stron filmowych, oferujących niby to bezpłatne oglądanie, ale po zalogowaniu trzeba wysłać kosztownego sms-a. Tutaj strefa premium nie przekracza kwotowo, jak zauważyłam, sumy ok. 10 zł za film. To maksimum. Ogólnie mówiąc serwis VOD wart jest polecenia m.in. ze względu na brak ukrytych haczyków oraz mnóstwo darmowego kontentu. Można siedzieć i oglądać praktycznie godzinami :) Aby obejrzeć jakikolwiek film, należy na komputerze zainstalować bezpłatny dodatek Microsoft Silverlight. Na koniec dodam jeszcze, że bezpłatna zawartość jest, oczywiście, przerywana reklamami, ale przecież z czegoś trzeba witrynę utrzymać. Ogólnie mówiąc ujdzie, z wymienionego powodu. Kinomaniacy będą zadowoleni, mogąc odwiedzić tę interesującą stronę. Wymagający wielbiciele kina znajdą również, z pewnością, coś dla siebie, chociażby i przez wyszukiwarkę na górze strony. Podaję linka do serwisu VOD:


czwartek, 5 grudnia 2013

Jamendo - witryna z bezpłatną muzyką.

Dzisiaj chciałabym zaprezentować stronę, którą odwiedzam w celu pobrania muzyki - jest to Jamendo. Znajdujące się tam utwory są udostępniane w przeważającej części na licencji Creative Commons. Oznacza to ogólnie mówiąc muzykę do pobrania za darmo i legalnie, jednak najczęściej bez wykorzystania komercyjnego, czyli do użytku prywatnego. To mi w zupełności wystarcza. Stworzyłam sobie niewielką audio-biblioteczkę z ulubionych płyt, oczywiście na komputerze. Kto chciałby wiedzieć, jakie utwory polecam, może się ze mną kontaktować poprzez komentarze i GG (te ostatnie po prawej stronie niniejszego bloga).

Strona główna (polskojęzyczna) zawiera promowane albumy jamendowych artystów. Tu nie znajdziemy popularnych i znanych twórców z czołówki gazet, radia i telewizji. Jamendo wspiera artystów mało znanych, zaczynających karierę muzyczną, można by powiedzieć - niszowych, chociaż odnajdziemy cały przekrój gatunków muzycznych, od popu do jazzu, od muzyki klasycznej do rocka, od ambientu po techno i wiele innych. Przed pobraniem możemy przesłuchać wybrane utwory, czy aby na pewno nam pasują. Dostępne są radia internetowe, emitujące określone gatunki muzyczne. Na polskiej stronie głównej znajdziemy też Top 10 z wszystkich gatunków.

Zawarta na stronie wyszukiwarka umożliwi nam dogłębne i dokładne przeszukanie zbiorów muzycznych z podziałem na gatunki, dominujące w utworze instrumenty oraz nastrój. Początkujący artyści mogą przesłać swoje dzieła do Jamendo, a nawet zarabiać na nich, przyjmując od słuchaczy dobrowolne datki. Internauci chcący podzielić się z innymi swoimi gustami oraz poglądami na muzykę i twórców, mogą założyć w serwisie darmowe konto użytkownika, co umożliwia publikowanie swoich prywatnych opinii o muzykach, albumach lub piosenkach, jak również pisanie postów na forum - niestety brakuje tu polskojęzycznych wypowiedzi. Zawsze możemy jednak napisać coś w naszym rodzimym języku, a nóż ktoś odpowie :)

Jamendo jest wspaniałą witryną. Nie tylko rozwija i wspiera gusta muzyczne, ale także łączy twórców i słuchaczy, umożliwiając tym pierwszym (twórcom) autopromocję, a ostatnim (słuchaczom) poznanie doskonałej muzyki. Jest prawdziwą skarbnicą darmowej i legalnej twórczości muzycznej -zawiera 411 tysięcy utworów - jest więc w czym wybierać. Jeżeli chcemy coś do naszej komercyjnej działalności, przykładowo jako tło muzyczne do sklepu, salonu, wówczas wystarczy wykupić licencję Jamendo PRO, niestety jak na razie dostępną w walucie euro, z tego co zauważyłam. Muzyczni fani i wielbiciele praktycznie dowolnego gatunku muzycznego znajdą coś dla siebie, zarówno do pobrania, jak i posłuchania. Szczerze polecam i podaję linka do strony:


wtorek, 3 grudnia 2013

Iplex.pl - oglądaj filmy za darmo.

Zaglądam od czasu do czasu na witrynę Iplex.pl - pełną filmów do obejrzenia za darmo i odpłatnie. Oferta darmowa jest naprawdę obszerna - liczy sobie 765 tytułów. Ciągle dodawane są nowe. Filmy odpłatne to na ogół kino "wyższych lotów" lub pozycje bardziej znane i popularne. Darmowe tytuły przerywane są niestety reklamami - musimy je obejrzeć, aby poznać ciąg dalszy filmu. Zawsze emitowany jest także blok reklamowy na początku. Aby oglądać kino bez reklam, musimy wykupić pakiet Iplex Zero. Jeśli chcemy oglądać filmy bardziej ambitne czy po prostu hity kinowe, potrzebujemy do tego opłaconego pakietu Iplex Plus. Ja osobiście nie wykupowałam żadnego - wystarczą mi darmowe filmy, wśród których można odnaleźć czasem prawdziwe perełki, jak Starą Baśń czy Appleseed.

Filmy są pogrupowane według rozmaitych kryteriów. Mamy więc: kategorie, kolekcje i kanały. Wśród kategorii odnajdziemy: akcję, animację, bajki, familijny, fantasy, horror, kino dokumentalne, komedię, obyczajowy, przyrodniczy, romans, sci-fi, serial, sportowy, thriller, western, wojenny oraz inne. Kolekcje to np. MODAFEN poleca (oj, te reklamy ...), bajkowa kraina, bollywood, Federico Fellini, hiszpańska groza, kino azjatyckie, kino francuskie, kino polskie, kino rosyjskie, kino skandynawskie, oscarowe, planete+ doc, polska szkoła dokumentu, sputnik festiwal, stare kino, Woody Allen itp. Kanały natomiast dzielą się na: MODAFEN poleca (znowu ...), adrenalina, babski wieczór, dla ciekawych świata, dla dorosłych, dla dzieci, ekranizacje, Iplex poleca, klasyka, melancholijne, męski wieczór, nagradzane, nastolatki, szczypta grozy, trochę historii, tylko polskie, zagadki kryminalne i śmieszne.

Niektóre filmy obcojęzyczne nagrane są z lektorem, inne zaś posiadają napisy. Ja wolę te z lektorem. Nie rozpraszam się wtedy, czytając napisy. Ogólnie rzecz biorąc odnoszę wrażenie, że Iplex bardzo ostatnio zawęził swoją ofertę. Filmów jest mniej, jak się wydaje. Mimo tego uważam, że sytuacja nie należy jeszcze do tych najgorszych i można odnaleźć coś ciekawego, jeśli się zechce poszukać. Poza tym każdy lubi co innego. Ja polecam (powtórzę się) darmową Starą Baśń oraz kultowy film sci-fi Appleseed, także bezpłatny. Ten ostatni znają z pewnością dobrze wielbiciele mangi.

Serwis informuje odwiedzających, że kino zawarte na stronie jest całkowicie legalne. Aby obejrzeć jakikolwiek film, trzeba zainstalować na swoim komputerze bezpłatny dodatek do przeglądarki - plugin Widevine. Wszystkie filmy dzięki temu są emitowane w trybie pełnoekranowym. Podsumowując - witryna jest warta polecenia. Jeśli szukamy bardziej ambitnego kina, nie zawiedziemy się (słynni reżyserowie, kino europejskie). Romantycy z pewnością nie pogardzą kinem bollywood lub romansami :) Wielbiciele dokumentu też nie wyjdą zawiedzeni. Słowem - jest to serwis prawdziwie multimedialny. A na reklamy też w końcu można przymknąć oko ... ;) Tak naprawdę w życiu nie ma nic prawdziwie za darmo, a oglądane reklamy są ceną, jaką musimy czasem zapłacić za taką "darmowość". Na koniec podaję link do serwisu Iplex:


P.S. Ostatnio witryna Iplex uległa pewnej przemianie. Odnoszę wrażenie, że darmowych filmów jest teraz nieco mniej. Zabrakło m.in. wymienionego przeze mnie w niniejszym poście filmu Appleseed, a szkoda ... Mimo to strona Iplex jest nadal warta odwiedzin. Zapraszam.

niedziela, 1 grudnia 2013

Anno Online - budujemy i rozwijamy osadę.

Niedawno rozpoczęłam grę w Anno Online - internetowy odpowiednik gier o tymże tytule na komputer PC (przykładowo: Anno 1503, Anno 1602). Buduję w niej własną osadę o nazwie Newport. To, jak mi się wydaje, wspólna nazwa dla nowo zakładanych osad. Najpierw jest to wioska, później stopniowo, wraz ze wzrostem liczby mieszkańców, zmienia się w miasteczko. Osadnicy potrzebują do awansu na następny poziom określonych budynków, które zaspokajają ich potrzeby pożywienia, zaopatrzenia, rozrywki, duchowości i bezpieczeństwa.

I tak: pionierom żywności dostarcza chata rybaka, a więc ryby. Piją kozie mleko. Korzystają z usług cieśli i chodzą do kościoła. Wełniane odzienie wytwarza prządka. Z kolei mieszczanie (następny poziom osadników) są bardziej wymagający: dodatkowo potrzebują chleba, piją cydr jabłkowy oprócz koziego mleka, chodzą też do tawerny (rozrywka). Do kościoła oczywiście też :) Kiedy ich łączna liczba przekroczy 900 osób, wymagają postawienia budynku straży ogniowej.

Następny poziom osadniczy po mieszczanach to kupcy, później bogacze, ale do tego jeszcze mi daleko :) Przy okazji awansowania mieszkańców stawiamy też inne budynki, jak: zwykły magazyn, składnice (zapewniają składowanie towaru i poszerzają zasięg osady), targowiska, stocznię, budynek mistrza szkutniczego, kantor bankowy, magazyn prowiantu, chaty drwali czy warsztaty murarzy (wydobywają i dostarczają kamienia jako niezbędnego surowca do np. brukowanych dróg).

Mieszkańcy kupują potrzebne im towary, a my jako administratorzy osady zarabiamy na tym złote monety. Walutą premium są oszlifowane rubiny, za które nabędziemy w sklepie niezbędne w danym momencie surowce, prawa miejskie, monety itp. Możemy też wynająć kogoś, np. poszukiwacza skarbów. Aby awansować na kolejne poziomy gry, wykonujemy określone zadania, zdobywając za to punkty doświadczenia. Do wyboru przy rejestracji są też światy gry.

Anno Online to gra ekonomiczna. Tutaj nie ma przemocy czy podbojów. Jest tylko spokojna, sąsiedzka koegzystencja. Bardzo mi się to podoba, ponieważ nie lubię zbytnio walczyć. Nie chcę przecież patrzeć na zniszczone budynki, które sama wznosiłam. Wolę odwiedzać sąsiadów, wspierając ich rozwój (możliwe jest dodanie premii do produkcji sąsiada podczas odwiedzin jego osady). Gra przebiega niezwykle spokojnie, dla wielbicieli podbojów może nieco zbyt monotonnie, ale ja do nich, jak już napisałam, nie należę. Istnieje też możliwość rozmowy na czacie. Inni użytkownicy chętnie nam pomogą i doradzą, gdy czegoś nie wiemy. Podsumowując, podaję zainteresowanym linka do omawianej gry:


czwartek, 28 listopada 2013

Darmowe tapety na twój komputer.

Korzystając z programu Skype, kliknęłam pewnego razu w reklamę, która była tam wyświetlona. Dotyczyła tapet na pulpit i wygaszaczy ekranu, oczywiście bezpłatnie. Już tak mam, że co pewien czas nudzi mi się obecna tapeta na pulpicie mojego komputera. Postanowiłam ją zmienić. Dodam może, że preferuję tapety jednolite, bez zbędnych szczegółów, rozpraszających wzrok. Ikony mają być dobrze widoczne na ekranie. Tu już każdy musi wybrać sam, co mu najbardziej odpowiada.

Projektowi patronuje witryna MetroMSN. Oferuje ona darmowe tapety i wygaszacze na dedykowanej podstronie. Jak rozumiem, wszystko jest legalnie i nie łamie się tu praw autorskich. Taki duży portal z pewnością by tego nie robił, jak sądzę. Podczas instalacji okazało się, że to materiały od Microsoft Corporation, muszą więc być legalne. Pobierajcie bez obaw :)

Tapety są podzielone na kategorie, jak: krajobrazy, pory roku, samochody, filmowe, okolicznościowe, zwierzęta, sportowe, ciekawe, nowe i najlepsze. Dodatkowo można pobrać animowane wygaszacze ekranu, ale jest ich tylko kilkanaście. Mnie najbardziej przypadł do gustu widok za oknem, zmieniający się, przy deszczowej pogodzie :) albo animowany kominek z płomieniami, odpowiedni na jesienną lub zimową aurę :)

Aby ściągnąć coś na komputer, klikamy w odpowiedni obrazek. Pobierze się nam program, który zainstaluje na komputerze wybrany wcześniej pakiet tapet lub wygaszacz. Tak, bo tapety są udostępnione w pakietach, pogrupowanych tematycznie. Musimy zaakceptować regulamin, ale niekoniecznie Internet Explorer musi być naszą domyślną przeglądarką, a Bing wyszukiwarką :) Wystarczy odznaczyć odpowiednie pola. Aby zmienić później wygaszacz lub tapetę na nowo pobraną w serwisie MetroMSN, klikamy prawym przyciskiem myszy na pulpicie i wybieramy opcję "personalizuj" (tak jest w systemie Windows 7). 

Myślę, że ta witryna pomimo niewielkiej oferty, spodoba się niejednemu Internaucie. Takiemu zwłaszcza, który lubi zmieniać i dekorować swój pulpit, zgodnie z własnymi preferencjami, gustem czy dobrym smakiem. Link do strony umieściłam poniżej:


P.S. Adnotacja moja, późniejsza, z dnia 11 lutego 2014. Chciałabym mianowicie dodać: jeśli mimo wszystko macie wątpliwości i nie chcecie pobierać tapet z opisywanej w niniejszym poście witryny, to polecam drugą, firmową stronę Microsoftu, z dedykowaną tapetom na pulpit podstroną. Podaję linka do wpisu, dotyczącego tapet od Microsoftu, kliknij tutaj. Łącze otwiera się w nowym oknie.

poniedziałek, 25 listopada 2013

Grepolis - buduj swoje miasto.

Grałam jakiś czas temu w przeglądarkową grę strategiczną Grepolis. Pamiętam, jak to jest wznosić tam swoje miasto. Nie jest to trudne. Zaczynamy od budynku Senatu, w którym możemy zlecić postawienie innych budowli, jak na przykład: Obóz drwali, Gospodarstwo, Kamieniołom, Magazyn, Kopalnia srebra, Koszary, Świątynia oraz inne. Niektóre budynki rozwinięte do określonego poziomu odblokowują inne. W sumie mamy ich 20 rodzajów. Kolejne poziomy czynią je mocniejszymi (jak Mury miejskie), dostarczającymi więcej surowców (np. Kopalnia srebra) lub obszerniejszymi (Magazyn).

Nasze miasto może być chronione i wspomagane przez określone bóstwo - przykładowo przez Atenę, Zeusa czy Herę. W tym celu budujemy i rozwijamy do określonego poziomu Świątynię. Dostarcza nam ona Bożych Łask, liczonych na ... sztuki :) Dzięki nim możemy rzucać zaklęcia zarówno na własne miasto, jak i na obce (przynoszące mu pożytek lub szkodę, jeśli jest ono wrogie). W celu podboju innych miast szkolimy i powiększamy nasze wojsko. Mamy do wyboru różne jednostki, jak łuczników, hoplitów, konną kawalerię, mieczników lub jednostki mityczne. Te ostatnie otrzymujemy dzięki bogom. Oczywiście to również wymaga określonej liczby zasobów.

W budynku zwanym Akademią rozwijamy technologię, aby móc poprawić sposoby walki, techniki wznoszenia budowli albo wzmocnić siłę wojsk. Gospodarstwo dostarcza nam wolnych mieszkańców, którzy mogą być szkoleni na żołnierzy. Na Targowisku wymieniamy się towarami. Port umożliwia nam tworzenie jednostek pływających, zarówno przydatnych do ataku, jak i transportu dóbr materialnych.

Dla osób chcących szybciej rozwijać grę lub pragnących zwiększyć jej możliwości są dostępne opcje premium (kupujemy sztuki złota). Możemy zapraszać znajomych, wysyłać sobie wiadomości, otrzymywać raporty, organizować się w sojusze lub zajrzeć na forum gry. Mankamentem jest powrót gry do stanu początkowego (łącznie z wyborem po raz kolejny świata gry) po dłuższym okresie bezczynności, czyli braku logowania się. Najlepiej więc robić to codziennie. Ogólnie rzecz biorąc gra jest ciekawa, wciągająca i dająca pole do popisu dla budowniczych - wojowników. Dla chętnych podaję link do rejestracji konta w grze:


P.S. Dlaczego zrezygnowałam ? Otóż korzystając tylko z darmowych funkcji gra posuwa się zbyt wolno jak dla mnie. Nie chciałam wydawać pieniędzy na sztuki złota, czyli walutę premium. Powiedziałabym, że to gra dla tych bardziej cierpliwych, chcących i mogących dłużej poczekać na mozolny rozwój miasta. Poza tym jak tylko jako tako rozbudowałam swoją osadę, zaczęły się ataki graczy, a tego zdecydowanie nie lubię. Liczyłam na nieco dłuższy okres pokojowy (wstępnie dają taki). Tak więc, mając na uwadze powyższą sytuację, wolałam skasować konto. Mimo tego gra może okazać się wartą uwagi dla pozostałych Internautów, z charakterem odmiennym od mojego :)

niedziela, 24 listopada 2013

Zdrowo i smacznie.

Znalazłam kolejną stronę kulinarną - nosi ona tytuł "Zdrowo i smacznie". Pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne - zielona szata witryny kojarzy się, oczywiście, z roślinami i wytchnieniem, cieszy oko. Strona daje do zrozumienia odwiedzającemu ją Internaucie, że zawarte na niej przepisy są naprawdę zdrowe. A czy tak jest naprawdę ? Przepisów jest całkiem sporo, więc trudno ocenić. Może niech każdy zrobi to indywidualnie. Ja osobiście uważam, że są i takie, i takie - lekkostrawne oraz pozostałe, w końcu nadsyłają je czytelnicy. Administrator witryny pewnie dokonuje jakiejś selekcji, a kryterium ? Zdrowa kuchnia ? Możliwe. Myślę, że nawet jeśli nie aż tak zdrowa kuchnia, to przynajmniej smaczna :)

Przepisy są posegregowane na kategorie tematyczne. Na stronie znajdziemy więc podział na potrawy z drobiu, grillowane, jajeczne, jednogarnkowe (moim zdaniem najłatwiejsze w przygotowaniu, a zarazem sycące), zbożowe, makarony, mleczne, pierogi, pizza, ryby, ryż, sałatki, sojowe, sosy, sałatki, wegetariańskie, wołowina, wieprzowina, zapiekanki, zupy, pustą kategorię: z rękawa (czekającą na odpowiadające jej przepisy) oraz dodatki. Przy każdym przepisie jest imię najczęściej autorki, rzadziej autora. A podobno to mężczyźni są lepszymi kucharzami :) Nie brakuje także propozycji wypieków ciast i ciasteczek, kolejna pusta kategoria: torty, jak również znajdziemy przepisy na desery, koktajle i potrawy z owoców. Witryna proponuje nam także rozmaite diety.

Strona najprawdopodobniej utrzymuje się z reklam Google, które są doskonale w nią wkomponowane. Jeśli akurat brakuje jakiegoś przepisu, świetnie zastąpi go jakaś reklama :) Czasami trudno ją odróżnić od reszty witryny, przynajmniej na pierwszy rzut oka. Wszystko to ładnie razem wygląda, przynajmniej jak na mój gust. Gratuluję Administratorowi zarobków ;) Podsumowując, warto odwiedzić tę internetową książkę kucharską, zwłaszcza, że zawarte w niej przepisy nie należą do trudnych. Poniżej podaję link (otwiera się w nowym oknie):


sobota, 23 listopada 2013

Zagrajmy w Wiejskie Życie.

Niniejszym chciałabym zaprezentować Wam grę przeglądarkową Wiejskie Życie, w którą gram już od dłuższego czasu. Gatunkowo jest to gra rolnicza, niektórzy mówią "farmerska". Jest ona przeznaczona dla osób w każdym wieku. Widziałam grających tam nastolatków, jak i osoby w wieku "słusznym". Skąd wiem ? Niektórzy mają dodane zdjęcie w profilu użytkownika. Niestety strona, której ja używam do logowania, nie pozwala na zamieszczenie zdjęcia. Aby je zamieścić, musiałabym grać od początku na innej witrynie. Gra nie warta świeczki :(

Teraz trochę o samej grze. Otóż siejemy tam zboża i warzywa, zbieramy plony z drzew wcześniej zasadzonych oraz wytwarzamy własne, prawdziwie wiejskie produkty, jak mleko, sery, dżemy, piwo, musli, chleby, soki, wędliny itp. Mamy i zwierzęta, jak krowy, kury, bawoły czy nawet strusie. Zapewniam, że pracy jest sporo :) Do pomocy we wzroście płodów rolnych mamy szklarnie. Oczywiście nie wszystko od razu. Kolejne produkty oraz budynki są dostępne wraz z następnymi poziomami, na które awansujemy. Wówczas klikamy na ikonkę "sklep" i kupujemy je za standardowe monety lub dukaty premium. Możliwe jest powiększanie farmy lub stworzenie własnej listy życzeń, jeśli brakuje nam jakiegoś produktu lub części do maszyny. Inni chętnie je nam dostarczą. Obowiązuje tu zasada wzajemności - "dasz, to otrzymasz".

Ogólnie rzecz biorąc gra jest bardzo przyjemna i łatwo się w niej zorientować. Do wyboru przy rejestracji i logowaniu otrzymujemy różne wersje językowe. Dla osób mniej cierpliwych są przeznaczone dukaty, które kupujemy za polskie złotówki, np. płacąc telefonem. Są też inne opcje premium, jak automatyczny zasiew lub zbiory, deszcz albo burza, konewki, nawozy użyzniające glebę. Ja osobiście skorzystałam z nich kilka razy, oszczędnie dawkując uzyskane dukaty :) Ciekawostką jest możliwość wysłania i otrzymania prezentu. Nie jest on odejmowany od posiadanych zasobów.

Podsumowując, moim zdaniem warto spędzić wolny czas i zrelaksować się przy tej grze. Jednak aby móc naprawdę rozwijać swoją farmę, trzeba przygotować się na żmudne sianie (przy większych polach uprawnych) i zbieranie plonów, o ile zależy nam na zaoszczędzeniu punktów automatyzacji. Mimo tego efekty naszej pracy dają prawdziwą satysfakcję z dobrze wykonanej roboty :) No bo jeśli nie mamy własnego ogródka ... ;) Mankamentem jest zacinająca się automatyczna funkcja zapisywania stanu gry (można stracić sporo pracy). Wymieniony błąd zdarza się jednak dość rzadko. Poza tym brakuje ręcznego zapisu stanu gry. Moim zdaniem warto jednak zagrać, przynajmniej do 20-stego poziomu. Do tego momentu gra idzie jak z płatka. Potem zlecenia stają się coraz większe (liczbowo) i bardziej skomplikowane. Osobom chętnym oraz pasjonatom upraw podaję link, którego używam do logowania (można też się zarejestrować):


 A tu poniżej mamy więcej opcji, jak zdobywanie dukatów za wykonanie konkretnych czynności. Osobiście go nie używałam. W celu zapisania gry należy założyć konto w serwisie.


piątek, 22 listopada 2013

Powitanie i coś "smacznego" na początek ...

Witam serdecznie na moim blogu. Będzie on traktował o niezwykłych, nietypowych miejsach w sieci, jakie udało mi się odnalezć. Trochę mi się ich nazbierało w zakładkach przeglądarki. Mam nadzieję, że zainteresują i Was.

Na sam początek niebanalna witryna kulinarno-przyrodnicza, jaką jest blog Pani Danuty "Leśny Zakątek". Autorka jest pasjonatką zdrowej kuchni oraz ekologicznego i prawdziwie naturalnego stylu życia. Wypieka od lat samodzielnie w domu chleb na zakwasie, ciasta, ciasteczka oraz gotuje inne nietypowe, smaczne dania. Przepisy oraz sposób przyrządzania umieszcza na swoim blogu. Wpisy opatrzone są dobrze ujętymi zdjęciami, które ukazują zmysł estetyczny autorki.

Pani Danuta opisuje także wycieczki na łono natury, szczególnie do lasu, grzybobrania i "polowania" z aparatem fotograficznym. Na blogu jest to kategoria: "Tu często bywam". Znajdziemy oczywiście również sposoby na hodowlę ziół i roślin balkonowych.

Blog zawiera mnóstwo rozmaitych przepisów kulinarnych, o różnym stopniu trudności, podzielonych na kategorie. Wśród tych ostatnich znajdziemy więc przepisy z następujących dziedzin: bułki, chleb na zakwasie z automatu, chleb przyszłości, chleb - suchy zakwas, chleb - weekendowa piekarnia, chleby Jeffreya Hamelmana, kuchnia świąteczna - Boże Narodzenie, kuchnia świąteczna - Wielkanoc, makaron domowy, na słodko, nie tylko  na obiad, polskie śniadania, przepisy Lucyny Ćwierczakiewiczowej, przetwory zimowe, suszone warzywa i owoce lub zakwas do domowego chleba. Tak więc wybór jest ogromny. Kto odwiedzi bloga, ten sam zobaczy.

Osobiście nie piekę chleba oraz mało gotuję, jednak zauroczył mnie blog Pani Danuty. Niełatwo jest w dzisiejszym zabieganym świecie znalezć jeszcze chwilę czasu na dzielenie się z czytelnikami swoimi przygodami kulinarnymi. Ludzie przeważnie gotują co popadnie (bo nie ma czasu), resztę wolnych chwil poświęcając rodzinie (co jest ważne) lub relaksując się po cięzkim dniu. Pani Danuta znajduje, jestem pewna, na to wszystko czas. Zapraszam więc na jej bloga, a wyjdziecie z niego oczarowani.